Blog o Prawie

Archiwum: marzec 2014

telefon kom.jpg
prawo cywilne

Ktoś zawarł umowę za pomocą skradzionego Ci dowodu? Da się to odkręcić, ale nie tak szybko

Do napisania dzisiejszego tekstu zachęcił mnie artykuł w Rzeczpospolitej, w którym Autor wyjaśnia, w jaki sposób postąpić powinien klient, który zorientuje się, że w oparciu o ukradziony mu dowód ktoś zawarł na jego nazwisko (i rachunek) umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Wszystko fajnie, ale mimo to mam swoje "ale" do myśli przewodniej tego tekstu. czytaj dalej

komentarze: 6
pit.jpg
podatki

Informacja PIT nie tylko pocztą, ale i mailem

Pracodawcy i zleceniodawcy mają już tylko 1 dzień na sporządzenie i przesłanie podatnikowi oraz urzędowi skarbowemu informacji PIT-11 za 2013 rok. Jeśli jeszcze nie dostaliście informacji o podatku, sprawdźcie skrzynki mailowe. PIT może zostać wysłany mailem i jest to jak najbardziej w zgodzie z przepisami. czytaj dalej

money on table.jpg
klient w banku

Wpłacić do banku monety? Można, ale nie oczekuj entuzjazmu ze strony kasjera

W poprzednim wpisie była mowa o tym, że banki bardzo nie lubią być stawiane w sytuacji, w której muszą przyjąć uszkodzony banknot do wymiany. Oj, nachodzi się klient, naprosi, zanim człowiek po drugiej stronie kontuaru przypomni sobie o przepisach, które nakładają na bank obowiązek wymiany pieniędzy. Dziś o tym, co jeszcze bardziej spędza bankowcom sen z oczu: klient płacący monetami. czytaj dalej

zniszczony banknot.jpg
klient w banku

„W naszym banku nie wymieniamy zniszczonych banknotów!” Czyżby?

Każdy bank ma obowiązek przyjęcia do wymiany zniszczonych banknotów i jednoczesnego wydania jego posiadaczowi (który nawet nie musi być klientem tego banku!) nowego banknotu. Jeśli pracownik banku twierdzi, że to nie należy do jego obowiązków lub że należy się udać do banku, w którym mamy ROR, to znaczy, że albo nie zna regulacji (prawdopodobne), albo chce uniknąć spisywania protokołu. czytaj dalej

komentarze: 9
pioro.jpg
prawo cywilne

„I jeszcze poproszę czytelny podpisik na dole”

„Czytelny podpis” to jakiś dziwny wymysł ludzi, którym z jakiegoś powodu wydaje się, że łatwiej nas rozpoznać, jeśli pod dokumentem napiszemy pełne imię i nazwisko. Zgoda, mogę w ten sposób opatrywać dokumenty, ale niech nikt nie przekonuje mnie, że takie szlaczek z imieniem i nazwiskiem to mój „czytelny podpis”, skoro w rzeczywistości podpisuję się szlaczkiem zgoła innym. czytaj dalej

komentarze: 2
testament_spadek_fotolia_64011.jpg
dziedziczenie, spadki

Spadki krok po kroku (II): jak napisać testament?

Czy osoba schorowana może przedyktować treść testamentu innej osobie, a następnie opatrzyć go podpisem? Czy umieszczenie daty w testamencie to formalność czy też coś ważniejszego? Jak przechowywać testament, by mieć pewność, że po naszej śmierci zostanie odczytany spadkobiercom? I ciekawostka – czy testament można sporządzić w liście i podpisać jako „babcia”? czytaj dalej

komentarze: 3