Blog o Prawie

prawo ochrony konsumentów

Nowelizacja ustawy o ochronie konsumentów

W sierpniu bieżącego roku Sejm przyjął nowelizację ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, dzięki której konsumenci na rynku usług finansowych mają być jeszcze lepiej chronieni.

detektyw.jpg

Liczba skarg do organizacji zajmujących się ochroną interesów konsumentów dowodzi, że ochrona klientów na rynku finansowym nadal nie jest wystarczająca. Klienci skarżą się, że czują się przez banki i firmy ubezpieczeniowe wprowadzani w błąd, mają poczucie niesprawiedliwego traktowania i nadużywania przez duże firmy ich pozycji w procesie zawierania umów. Do tego produkty oferowane na rynku finansowym są skomplikowane, a sposób formułowania postanowień i regulaminów nie ułatwia rozeznania się w prawach i obowiązkach. Wiele produktów (np. ubezpieczenia i kredyty) pociąga za sobą wieloletnie zobowiązania finansowe, zaś wycofanie się z takich umów jest z reguły związane z wysokimi kosztami. Problemem jest misseling, czyli sprzedaż produktów niedopasowanych do potrzeb konsumenta, których struktura jest z reguły tak skomplikowana, że konsumentowi bardzo trudno jest rozeznać się w cechach takiego produktu. Przykładem niech będą tzw. polisolokaty. Z danych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że o ile w 2012 r. do Rzecznika Ubezpieczonych i Prezesa UOKiK trafiło 516 skarg na takie produkty, to w 2013 r. było ich już 1 216 (!). Klienci skarżyli się, że byli celowo wprowadzani w błąd przez sprzedawców, którzy przedstawiali ofertę jako bezpieczną lokatę, więc kupujący nie mieli  świadomości, że w rzeczywistości są to długoletnie instrumenty obarczone dużym ryzykiem inwestycyjnym.

Aby zapobiegać podobnym sytuacjom, nowelizacja ustawy wprowadza zakaz proponowania konsumentom nabywania produktów finansowych, które nie odpowiadają ich potrzebom, jak również oferowania ich w sposób nieadekwatny do ich charakteru. Owe przepisy mają zmusić przedsiębiorców do bardziej etycznego zachowania; będzie się od nich wymagało kierowania swoich produktów do odbiorców, dla których są one rzeczywiście przeznaczone. Ma to zapobiec sytuacjom, w których sprzedaje się wieloletni program inwestycyjny osiemdziesięciolatce lub osobie, która wyraźnie podkreśla, że priorytetem jest dla niej możliwość nieograniczonego dostępu do zgromadzonych środków.

 

Co ciekawe, za misseling uznać można, wg autorów poprawek do ustawy, także czytaj dalej.

No więc... kup pan cegłę.

 

 ___________________________________________

Systematycznie usuwam komentarze, które mają na celu nie dodanie czegoś nowego w poruszanym we wpisie  temacie, ale są reklamą usług różnych firm. Adwokaci, radcowie, firmy doradcze: zamiast  reklamować się w mało profesjonalny sposób w stylu "Fajny artykuł. Miałam podobny problem, pomogli mi adwokaci z kancelarii XY" (w podpisie obowiązkowo adres mailowy tejże kancelarii) po prostu napiszcie, pomyślimy o jakiejś bardziej profesjonalnej współpracy. Skoro uznajecie mój blog za dobry (a najwyraźniej tak jest, skoro chcecie się reklamować na plecach zwykłej blogerki), to może razem zrobimy coś fajnego.